na fali dyskusjii o beznadziejnym systemie edukacji w niemczech wyplynela pedagogika waldorff. bardzo potrzebna w kryzysowych czasach czarna owca. temat ciekawy, dramaturgicznie latwy do zainscenizowania, telewizyjny, gazetowy, dobry medialnie. zamowilam 4 ksiazki, ktore porownuja antropozofow do sekty, nazywaja szkoly waldorff do elitarna grupa oszustow, system opisuja jako pomylke, katastrofe i spisek. nie bede pewnie antropozofem ale homeopatia u nas zadzialala, waldorff mi sie podoba. chce byc poinformowala o wszystkim, wiec czytam. czytam i nie wiem co myslec.
sekta?
Opublikowano