prezenty sa w porzadku. swieczki fajne. tort smaczny. wszystko to gra drugorzedna role. malina usmiecha sie triumfujaco i raz za razem wyrzuca zacisnieta piastke w powietrze:
– piec! piec! tak dlugo czekalam! nie cztery i pol tylko… PIEC!!!!
prezenty sa w porzadku. swieczki fajne. tort smaczny. wszystko to gra drugorzedna role. malina usmiecha sie triumfujaco i raz za razem wyrzuca zacisnieta piastke w powietrze:
– piec! piec! tak dlugo czekalam! nie cztery i pol tylko… PIEC!!!!