vorbei.

dzwoni maz. jezu jaki pijaniutki.
 – szukam taksowki.
 – dobrze. jak sie czujesz?
 – ja ja ja… das ist vorbei… das ist vorbei… – powtarza jak wyzwolony z okupacji, uratowany z pozaru, wylowiony z powodzi. pijany, ale gotow isc do domu na piechote w deszcz. najwazniejsze, ze nastepny raz dopiero za rok.

Dodaj komentarz