6.12

dziwny dzien. dobre przeplata sie ze zlym. straszne z pieknym. mile z niemilym. wesole ze smutnym. a wszystko szybko i intensywnie.

chcialbym czasem zabrac maline i meza, spakowac trzy wielkie walizy, wyjechac i zaczac zupelnie inne zycie. byc kims innym, miec innych przyjaciol, inna prace, nie rozmawiac, nie wspominac, zajac sie czyms, co mnie pochlonie, zajmie i sprawi przyjemnosc. miec inne marzenia i inne plany.

 

Dodaj komentarz