la malinà

malina jest od roku wielka fanka zaz:
http://www.youtube.com/watch?v=MOk5yYLAQvU&feature=fvwrel

zna prawie cala plyte na pamiec. zna, ale nie rozumie ani slowa poza pojedynczymi: noc, kot, dziekuje, restauracja…
wiec zaczela sie uczyc francuskiego. kupilam jej znana juz z kursu angielskiego bajke o malej czarownicy i kurs francuskiego dla dzieci. i teraz moje dziecko "parle, parle sucho w gardle" i ciagle sie dopytuje:
 – a wiesz jak jest po francusku "bardzo smakuje mi ta kolacja"?
albo
 – jak sie mowie: tu w paryzu jest pieknie.

to jest dla mnie jezyk zupelnie nie do ogarniecia, ale brzmi to wszystko bardzo po francusku. teraz mam wydrukowac teksty zaz i malina chce je tlumaczyc. puhhh…

Dodaj komentarz