jak mi sie udalo wczoraj wymigac z tygodnia w poludniowej afryce, to musze na dzisiejszy wieczor leciec do lizbony, wrocic jutro i jeszcze czeka mnie dyskusja o thailandii. co za grudzien.
nawet nie wiem czy zdaze na samolot.
jak mi sie udalo wczoraj wymigac z tygodnia w poludniowej afryce, to musze na dzisiejszy wieczor leciec do lizbony, wrocic jutro i jeszcze czeka mnie dyskusja o thailandii. co za grudzien.
nawet nie wiem czy zdaze na samolot.